Hush Hush, Charmed

Kiedy wszyscy cię oszukują, kto zostanie twoim sprzymierzeńcem?
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Prudence Melinda Halliwell

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Prudence Halliwell

avatar

Liczba postów : 2
Join date : 14/10/2015

PisanieTemat: Prudence Melinda Halliwell   Sro Paź 14, 2015 9:56 pm





Imię: Prudence

Pseudonim: Prue

Nazwisko: Halliwell

Wiek: 18 lat

Rasa: Czarownica

Przydzielony duch światłości: Tak

Ród: Halliwell

Jedna/Dwie umiejętności wrodzone:
* Molekularna destabilizacja

Umiejętności rozwijające: -

Hybryda: Nie

Umiejętności postaci:

Logiczne myślenie: Średni

Panowanie nad mocą: Zaawansowany

Panowanie nad sobą: Podstawowy

Walka bronią białą: Nieznany

Znajomość istot nadnaturalnych: Średni



Wygląd: Prudence mierzy sobie sto siedemdziesiąt dwa centymetry wzrostu, więc według standardów podanych przez europejskie media, liczy się do kobiet wysokich. Cerę ma brzoskwiniową, lubi się opalać i zazwyczaj ładnie je jej z tą właśnie śniadą skórą. Twarz ma w kształcie serca, a kości policzkowe nawet wydatne. Najbardziej hipnotyzujące są jej wściekle piwne oczy, które przyciągają jak magnez. Nos ma mały, troszeczkę zadarty. Usta ma w kształcie tak zwanego łuku kupidyna, nie są może zbyt duże, ale miękkie i ciepłe, z naturalnym różowym kolorem, chociaż zdarza użyć się jej jakiegoś pięknie pachnącego balsamu, który nada nieco subtelniejszej barwy.W prawym uchu ma srebrny industrial. Włosy ma niesamowicie mocne i pięknej,czekoladowej barwy z ombre. Czasem wydają się być jasno brązowe, ale w sumie to na to samo wychodzi. Należy do osób szczupłych, ale nie wychudzonych. Ma niesamowicie długie i proste nogi, które bardzo lubi. W ogóle, ciało ma bardzo dobrze zbudowane. Chodzi nawet na siłownię, żeby trzymać formę, a jak! Zawsze ma srebrny sygnet z szafirowym kamieniem i złoty łańcuszek dopasowany do jej nadgarstków- prezenty od ukochanej babci. Jej styl jest dość zmienny-raz ubiera się elegancko, raz sportowo, a raz ekstrawagancko-ale zawsze dobiera ubrania tak, by do siebie pasowały i wyglądały po prostu ładnie. Jej urodę określa się czasami jako chłopięcą, ale to nie do końca prawda. Kiedyś miała kolczyka w nosie, ale już rzadko kiedy go zakłada.

Charakter: Prue należy do ludzi realistycznie nastawionych do świata, chociaż faktycznie-czasami zdarza jej się patrzeć przez różowe okulary. Jest osobą bardzo aktywną i energiczną, nie lubi siedzieć w miejscu i nic nie robić. Oprócz tego, odznacza się sprytem, bystrością i inteligencją-stara się myśleć zawsze przed zrobieniem czegoś, ale zdarza się, że jej nie wychodzi. Ma duże poczucie humoru, jest dowcipna, lecz czasem także ironiczna i sarkastyczna. Bywa czasem trochę narwana, chociaż wie jak  się zachować. Nie lubi być zdenerwowana, nie nakręca jej to do działania. Lubi, jak wszystko wychodzi tak jak powinno. Potrafi być odpowiedzialna i obowiązkowa, można na niej polegać. Potrafi bez problemu przyznać się do błędu, nie wykłóca się gdy wie, że nie ma kompletnie racji. Jest pracowita i pewna siebie. Swoje czary wykonuje z rozwagą, szanuje ludzi. Czasem jest trochę niezdarna. Spóźnia się, dlatego jak się umawiasz, to zawsze bądź dziesięć minut później. Nie lubi hipokrytów i pyszałków, jak się denerwuje, to mruży oczy i tupie nogą. To osoba sympatyczna i szczera, nie kłamie zazwyczaj, chyba że ma do tego dobry powód! Należy także do ludzi tolerancyjnych i zdecydowanych, nigdy właściwie nie waha się w żadnej decyzji-podejmuje tę, która oszczędzi jej jakichś kłopotów.



Historia: Urodziła się jako pierwsze i ostatnie dziecko Pheobe Halliwell i Josha Brixona, który właściwie zmarł krótko po urodzeniu małej Prue. Pheobe również nie pożyła zbyt długo, przez co małą zajęła się babcia. Od samego początku żałowała, że Pheobe nie miała jeszcze dwóch córek, ale przez niedługi czas, bo widziała widziała w wizji przyszłe umiejętności swojej pierwszej i zarazem ostatniej wnuczki. Także przez pierwsze pięć lat życia w tym okrutnym świecie minęły dość spokojnie. Dziecko uczęszczało do przedszkola, bawiło się, rozwijało krótko mówiąc prawidłowo, do czasu. Dom Halliwellów był bardzo stary i wielopokoleniowy, ród ten posiadał nawet własną księgę cieni, więc jasne, że przyciągał demony lub inne czarownice, które były źle nastawione. Jedna z nich, Yulia Jenkins, napadła najpierw na Prudence, chcąc ją zabić. Patty-czyli jej babcia, a matka zmarłej czarownicy- uznała, że najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu oddanie księgi, przecież życie wnuczki było bezcenne...Nie spodziewała się jednak, że mała zacznie bronić się sama. I wtedy ukazała się jej moc-molekularna destabilizacja. Zatrzymała ona Jenkins w miejscu, przez co uwolniła się, i dała babci powstrzymać złą wiedźmę. Ten obraz pozostał w jej pamięci właściwie do dzisiaj. Od tamtego czasu zaczęła szkolić swoje umiejętności, w końcu nie miała zbyt dużego wyboru, czyż nie? Nie chciała być workiem treningowym! Babcia uznała tę zmianę za dobrą, w końcu wczesna nauka magii nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Dziewczyna szczególnie odznaczała się w tworzeniu mikstur i eliksirów, była tego naprawdę mistrzynią,co napawało kobietę dumą. Pojawiały się jednak pierwsze problemy z jej mocą, to znaczy-brak kontroli. W szkole potrafiła zniszczyć jakiś cenny obiekt, a później spowolnić nauczycielkę, by ta nie wlepiła jej kary. Patty zdawała sobie sprawę, że tak nie może zostać, bo w końcu i samej Prudence coś się stanie. Zaczęła więc zwracać coraz więcej uwagi na jej kunszt magii, walki i swobodnego posługiwania się własnymi darami-co jednak przyniosło młodej czarownicy dużo problemów. Udało jej się to dopiero jako szesnastolatce. Nie jest tak źle, w końcu czarownicą jest jeszcze baardzo młodą. Jednakże, cóż-demony musiały dawać przecież po sobie znak. Kiedy Prue była w szkole, jeden z nich-Eamon-wtargnął do rezydencji Halliwellów i zabił babcię kulą energii, jednak za nic nie mógł znaleźć księgi. Zrobiła to dopiero Prue. Załamała się, i to solidnie. Okazało się jednak, że jej matka i żeńska część rodziny nadal są w domu-lecz nie mogą jej się po prostu zbyt często ukazywać, natomiast pomagały w niektórych rzeczach, jak w zaklęciu ochraniającym Księgę Cieni lub też tymczasowo dom, Prue nadal musi to zaklęcie odnawiać. Nie była jednak w stanie dalej chodzić do szkoły, więc razem z małą pomocą czarownicy z południa, która jej babce była coś winna, zaczęła prawnie uczyć się w domu, a jako szesnastolatka, ba-już siedemnastolatka-mogła mieszkać sama. Zaczęła pracować w zwykłym barze jako barmanka. Przyjęli ją bez problemu. Nie jest to może praca jej marzeń, ale na pewno nie ma zamiaru iść na studia. Musiałaby przecież zostawić Księgę bez opieki, a to niedozwolone. Po drugie, całkiem odpowiada jej takie życie, jakie prowadzi teraz. Niestety, kilka miesięcy temu został jej przydzielony Duch Światłości- Hayden Wyatt. Nie za bardzo odpowiada jej posiadanie ''współlokatora'', chociaż faktycznie, nie jest jej przynajmniej łyso. Od niego dowiedziała się tak wielu rzeczy o innych istotach nadnaturalnych, ona zaś pomaga mu zrozumieć niektóre magiczne rzeczy. Coraz więcej słyszy o różnych akcjach i mordach związanych ściśle z jej światem, padły nawet słowa jakiejś zmowy i spisku...Stara się dowiedzieć, o co tak naprawdę chodzi. Lecz czy ta prawda nie ugodzi jej sztyletem w serce?


Miejsce urodzenia: Bismarck, Dakota Północna



Data urodzenia 31.10.1997

Stan cywilny: Niezamężna
Rodzina:
*Patty Halliwell-martwa babcia
*Pheobe Halliwell-martwa matka
*Josh Brixon- martwy ojciec
*Reszta rodziny Halliwell. Większość martwa.

Znaki szczególne: Pieprzyki na ciele, industrial w uchu.

Ciekawostki
*Lubi ostre jedzenie
*Bardzo ładnie maluje, ma talent artystyczny
*Gotuje całkiem nieźle
*Robi nieziemskie drinki
*Ma niesamowity talent i umiejętności tworzenie eliksirów i mikstur, jest prawie mistrzynią
*Chce nadal rozwijać swoje magiczne talenty
*Jej dom jest urządzony z zewnątrz i wewnątrz wiktoriańsko
*Nigdy nie poznała żadnej czarownicy z Warrenów lub Pheonixów
*Często w klubach spotyka nefilów
*Uwielbia czytać kryminały
*Nie lubi kawy
*Słucha rocka
*Planuje zrobić sobie jakiś tatuaż lub kolczyk
*Umie mówić i pisać po łacinie, ze względu na różne łacińskie zaklęcia czy przepisy

Piosenka pasująca do postaci:
Drake ft. Rihanna- Take care - http://www.youtube.com/watch?v=-zzP29emgpg

Imagine Dragons- I'm so sorry- http://www.youtube.com/watch?v=D0gddT_DDzQ

Fall Out Boy- Alone together- http://www.youtube.com/watch?v=LFhEBmNwX_E

Dorothy- Wicked ones- http://www.youtube.com/watch?v=AW4vejDcVe8[/img]




Ostatnio zmieniony przez Prudence Halliwell dnia Czw Lis 12, 2015 10:44 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
Admin
avatar

Liczba postów : 16
Join date : 14/10/2015

PisanieTemat: Re: Prudence Melinda Halliwell   Sro Paź 14, 2015 10:15 pm


AKCEPT

_________________

My spells know what you did in the dark...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hushhushcharmed.forumpolish.com
 
Prudence Melinda Halliwell
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Hush Hush, Charmed :: Postacie :: Karty Postaci-
Skocz do: